Życie w cytatach (71)

Julia, lat osiem, oraz Anna, lat dziesięć. W samochodzie.

Ja: Dziewczyny, wiecie co? Jutro rano nastawimy rosół w wolnowarze i możemy na cały dzień wyjść z domu. Co wy na to?
Julia: Co, co, co? Co mówiłaś? Rosół? Dzisiaj?
Ja: Jutro. Mówiłam: jutro. Zaczęłam od tego zdanie.
Julia: A, to ty potrafisz używać fronted adverbial. Ja zawsze mam z tym kłopot jak jest takie ćwiczenie w szkole.
Ja: A co to jest?
Julia: To jest jak adverb, czyli ten, co odpodwiada na pytanie „jak?, gdzie?, kiedy?”, jest na początku zdania.
Ja: Rozumiem. Ale Julka, ty potrafisz go używać doskonale. Nałogowo wręcz. Zazwyczaj w zdaniach jednowyrazowych, brzmiących: „Zaraz” i „Potem”.
Julia: Nie rozumiem.
Ja: Bo to sarkazm był. Ania, załapałaś?
Ania:  Tak.
Ja: Możesz wytłumaczyć siostrze?
Ania: Potem.