Życie w cytatach (58)

Ania (prawie dziewięć), Julia (siedem). Przy obiedzie. Obie chórem.
– Dziewczyny, są bilety na Romeo i Julię. Brać?
– Tak!
– Ale nie balet, tylko spektakl zwykły.
– Tak!
– Ale tylko stojące są.
– Tak!
– Ale trzeba się do Londynu karnąć.
– Tak!
– Autobusem, bo ja nocą autem nie jadę.
– TAK!
– Ok, to biorę.
Po chwili. Ania.
– Wiesz mamo, lubię to nasze życie.