Z poradnika Umęczonej Matki Polki – porada XIII

Jeśli w obliczu wakacji letnich borykasz się a brakiem urlopu, wykrój z kalendarza trzy dni, zapakuj namiot, śpiwór, karimatę i wsiądź do pociągu byle jakiego. Zabierz ze sobą trzy i pięciolatkę.
Ten ostatni element gwarantuje, że po trzydniowym wypadzie wrócisz na łono cywilizacji z poczuciem, że urlop trwał dwa tygodnie oraz obfitował w przygody i wyzwania, które będziesz wspominać co najmniej do świąt.