Wyzwanie 1

Miejsce: Londyn.
Czas trwania: jeden dzień.
Przybory: trzy- i pięciolatka, przeciętnie sprawne fizycznie, umiarkowanie posłuszne.

Ubierz dzieci i siebie, żeby było wam wygodnie, w crocs’y, legginsy i t-shirt’y. Dodatkowo dla ciebie plecak na plecy.
O dziesiątej rano zacznijcie wycieczkę.
Pałac Kensington i Sunken Garden (czyli tam, gdzie oficjalnie mieszka, i czasem nawet bywa Księżna Kate z dzieciakami i mężem), rzut okiem na The Round Pond (czyli staw z kaczkami, bo szanująca się rodzina arystokratyczna musi mieć psy i ptactwo, jakiekolwiek, byle nie kury), przydrożna karuzela, Princess Diana Memorial Children’s Playground (czyli wypasiony, mega ekologiczny, super edukacyjny, według niepowtarzalnego, indywidualnego projektu plac zabaw dla dzieci, do którego żeby wejść, trzeba czekać w kolejce, ale warto), piknik na trawie gdzieś pośrodku Kensington Gardens, Princess Diana Memorial Fountain (czyli prosta, ale naprawdę fajna fontanna połączona ze ścieżką zdrowia do pluskania się dla dzieci), lody w lodziarni z widokiem na główny staw w Hyde Parku, godzinne pedałowanie rowerkiem wodnym po tymże stawie, gonienie wiewiórek po kniejach, kolejny plac zabaw w Hyde Parku, taki ze zjeżdżalnią z rury, nazwy nie pamiętam, toaleta publiczna przy stacji Hyde Park Corner (już samo to w zasadzie jest wyzwaniem).
Następnie chwyć pod pachy to, co zostało z twoich dzieci i doczołgaj się do metra. Wsiądź do wagonu o godzinie siedemnastej trzydzieści, kiedy City wraca z pracy. Usiądź pomiędzy torbą Louis Vuitton a zegarkiem szwajcarskim, na przeciwko okularów Chanel, przyciemnianych, ale słabo, więc widzisz te gały wywalone na ciebie jakbyś była okazem w Zoo.

Wyzwanie 1: Zachowaj dobre samopoczucie.