Wyrodna matka atakuje (4)

– Dziewczyny, bilety na „Dziadka do orzechów” w Royal Albert Hall kupiłam na godzinę czternastą. To znaczy, że przed płudniem będziemy mieć tak dwie, trzy godziny żeby na spokojnie bez biegania jeszcze coś zaliczyć. Ale wedlug mnie to za mało czasu na muzea, więc kupiłam bilety na…
– London Eye?! London Eye!!! Przejedziemy się wreszcie London Eye! Obiecałaś kiedyś!
– No nie. Będziemy zwiedzać parlament. Obie izby. Z przewodnikiem.