Wyrodna matka atakuje (2)

– Dziewczyny, na lunch robimy domową pizzę. Z czym chcecie?
– Ja z ananasem, oliwkami i kukurydzą.
– A ja z cebulą, papryką czerwoną i kukurydzą.
– Dobrze. Ja natomiast chcę z cebulą, pieczarkami i salami.
– To co mamo? Każda z nas zrobi sobie swoją, tak?
– Nie, ja zrobiłam spody, wy robicie sos, ser i dodatki.
– O, super mamo!
– Ale jest jeden szkopuł.
– Tak?
– Spody są dwa. Macie zrobić dla każdej z nas po równo i się nie pokłócić.
– O kurcze…