Taka sytuacja (21)

Kiedy konferujesz sobie z przyjaciółką drogą telefoniczną o tym i owym, i między innymi zebrało ci się na narzekanie, że obecna kwarantanna kompletnie rozregulowała ci rytm życia, i tak na przykład zupełnie niespodziewanie, już dziś, dwudziestego czwartego marca schowałaś do pawlacza stojące obok schodów w górnym holu pudła z ozdobami choinkowymi.
Po skończonej rozmowie zarządzasz lekki kipisz w pokojach dzieci, bo świetna okazja do generalnych porządków nastała. Pierworodna zaczyna od rozpakowania szkolnego plecaka, rzuconego w kąt dziesięć dni temu. Wyciąga z niego piórnik, dwanaście książek ze szkolnej biblioteki, oraz osiemnaście kopert z kartkami z życzeniami bożonarodzeniowymi od dzieci z klasy.
Moja ci ona. Nie podmienili w szpitalu.