Taka sytuacja (20)

Kiedy dziewięciolatka, którą ze dwa razy w tygoniu uda ci się zagonić do ćwiczenia na pianinie, piłuje od wielu tygodni w kółko ten sam utwór. Ganisz ją, że już go zna dobrze na pamięć bez nut, i żeby ćwiczyła coś nowego, i że nauczyciel na pewno jej coś nowego zadał, a ona się upiera, że nie.
I co tydzień przychodzi nauczyciel, odpytuje ją z tego jednego utworu i co tydzień chwali, że poprawiła tajming, dynamikę, interpretację.
I dociera do ciebie, że oni oboje co tydzień słyszą w tej jej grze różnicę. A ty ani w ząb.