Taka sytuacja (13)

– Dziewczyny, Sajmon* dzwonił, że mu lekcja wypadła i będzie dziś wcześniej, OK?
– Tak – zgodziła się łaskawie pierworodna, lat dziewięć. – To o której będzie?
– Za godzinę – poinformowałam.
– Ojej! Nie zdążę! – krzyknęła i pobiegła, jak mi się wydawało, usiąść do pianina i poćwiczyć.
Ale nie. Pobiegła piec szarlotkę.

* nauczyciel gry na pianinie