Taka sytuacja (12)

– O kurwa, ależ jetem inteligentna – poinformowałam samą siebie z zadowoleniem.
Na słowa te dziecię me pierowrodne, lat dziewięć, ostentacyjnie przeniosło wzrok z ekranu telewizora na mnie, i nie przestawając żuć zapiekanki umiejscowionej w otworze gębowym, znaczącym wzrokiem zażądała uzasadnienia mej wypowiedzi.
– „Inteligentni ludzie są bałaganiarzami, późno chodzą spać i więcej przeklinają” – przeczytałam na głos tytuł artykułu w internecie.
– A, to ja też jestem – poinformowała zatem.
– A to ty też klniesz? Nie słyszałam nigdy – zdziwiłam się.
– Bo dzieciom nie wolno, to klnę jak nikt nie słyszy.