Jak żyć? (7)

Kiedy po długim, męczącym dniu, o 7.30 odbierasz dzieci z ich ostatnich zajęć, zatrzymujesz się pod sklepem i mówisz, żeby wyskoczyły i wybrały sobie drożdżówki na kolację, a twoja pierworodna, lat osiem i pół, odpowiada:
– Drożdżówki są niezdrwe. Zrób mi omlet proszę.