Jak żyć? (38)

Kiedy ośmiolatka lubi owsiankę, brokuły, brukselkę, fasolkę szparagową i bez mrugnięcia okiem zje też rozmemłany por w zupie jarzynowej, a nawet na torturach nie weźmie do ust truskawki, porzeczki, maliny, borówki, ani dżemu.
Coś poszło nie tak, nie?