Dialog przy śniadaniu

Ania, lat cztery i pół oraz Julia, prawie trzy.
– Julka, policz od dziesięć w tył.
– Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden.
– Zapomniałaś zero. Musisz jeszcze poćwiczyć.