BLOG ROKU

Wczoraj późnym wieczorem, jak co roku o tej porze, bez większego przekonania zgłosiłam się do konkursu na BLOG ROKU.
Nie ma to żadnego sensu, bo ani nie mam szans, ani nagroda mi nie odpowiada (znowu dają miniaturowy samochód, do którego się nie zmieszczę). No, ale zgłosiłam się, bo jako nagrodę pocieszenia dają weekend w SPA dla dwóch osób, więc jakbym wypchnęła doń córki, to miałaym dwa dni wolnego od nich… Ech, rozmarzyłam się.
Wybrałam kategorię ogólną, styl życia, bo nie było o kupkach i zupkach, i poszłam spać.
Rano wstaję, patrzę, a tu mail od bliżej niezidentyfikowanej Komisji Konkursowej, informujący, że przesunięto mój blog do kategorii PUBLICYSTYKA.
Czujecie? Pójść spać jako Matka Polka a zbudzić się publicystką? Bezcenne.
Ale teraz ten konkurs nabiera dla mnie sensu. Bo zasady są takie, że najpierw tydzień trwa głosowanie sms’owe, a potem po dziesięć najbardziej obgłosowanych blogów w każdej kategorii trafia do odpowiedniego jurora, i juror taki musi te blogi przeczytać i wybrać trzy, jego zdaniem naj. A jurorem w mojej kategorii jest Robert Biedroń.
Czujecie? Zmusić Roberta Biedronia do przeczytania bloga o kupkach i zupkach? Bezcenne do kwadratu.

Dlatego proszę szanownej wycieczki, ażeby ten cel osiągnąć, należy w terminie
od 23.02.16 godz. 15.00 do 1.03.16 godz. 12.00 czasu polskiego
wysłać sms o treści F11586 na numer 7124.
Koszt sms’a 1,23 zł brutto.
Z jednego numeru można głosować na różne blogi, ale na każdy tylko raz.
Można głosować wyłącznie z polskich numerów telefonów, więc frakcja zagraniczna musi zmobilizować w tym celu rodzinę w Polsce.

Środki uzyskane przez organizatora z głosowania SMS zostaną przekazane Fundacji Dziecięca Fantazja, której celem jest spełnianie marzeń dzieci zmagających się z chorobami zagrażającymi życiu i nieuleczalnymi.
W zeszłym roku zebrano 63 623 zł, i choćby dlatego warto zagłosować.

Aktualne wyniki głosowania można na bieżąco sprawdzać tutaj.

Link do strony głównej konkursu tutaj.
Link do mojego zgłoszenia tutaj.