28.10.2013

Ania (3,5 lat) przeskrobała coś drobnego.
– Aniu, proszę iść za karę do kąta i policzyć do dziesięciu. Ty wiesz za co, prawda?
– Taaak – odpowiada i idze do kąta ciężko wzdychając. – Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć – odlicza szybciutko i ucieka.
– Aniu, chyba ci się nie udało do dziesięciu. Wracaj i licz tak długo, aż będzie dziesięć – upominam.
Wraca biegiem do kąta.
– Dziesięć! – Woła zadowolana z siebie i wybiega.