03.04.2013

Ania (siedząc na nocniku): Zlobiłem!
Ja: Kochanie, chłopcy mówią „zrobiłem”, dziewczynki mówią „zrobiłam”.
Ania: Tak, Omal i Oskal opcyk* zlobiłem siusiakiem. Ania dziewcynkom zlobiełam.

*chłopczyk

03.04.2013

Ania, lat 3. Zjadła obiad. Na deser dostała żelki. Zjadła, poszła do ogródka.
Wróciła po chwili. Chciała więcej żelków. Nie dostała. Wszyła do ogródka.
Po paru minutach wraca znowu.
– Mami, tam jest monster sydzie* w oglódku. Aj Ania nie jestem jedzenie. Monster nie zje Ania. Monster zje żelki.
Wobec tak logicznej argumentacji żelki zostały wydane.

*przyjdzie