27.01.2013

Trzezcia w nocy. Ciemno. Dziecko przyszło do mojego łóżka i się wierci. Nie daje mi spać. W końcu pytam:
– Aniu, chcesz iść do swojego łóżeczka?
Kiwa głową. Nie widze czy na tak czy na nie.
– Aniu, powiedz tak lub nie. Chcesz iść do swojego łóżeczka?
Kiwa głową.
– Aniu, chcesz iść do swojego łóżeczka? Powiedz, tak lub nie.
– Tak lub nie…

18.01.2013

Kto zna moje dziecko, ten wie, jakim jest ekstremalnym niejadkiem. A tymczasem wczoraj przyszła z przedszkola, wtrąbiła dwie pajdy chleba, dwie miski rosołu i powiedziała:
– Mummy, I so happy.