07.10.2012

– Aniu, z czym chcesz chlebek na śniadanie? Z dżemem czy z serkeim?
– Selkiem.
– Tak? A z którym serkiem? Pokaż mi.
– Tim.
– Dobrze. Z tym małym serkiem. Ale zjesz na pewno, tak? Mały serek?
– Tak. Bejbi selek.

07.10.2012

– Aniu, byłyśmy dziś nad morzem, tak?
– Jes, sisajd.
– Ania zrobiła bam do wody w ubrniu, tak?
– Jes, pupa mokla.
– I mamusia Anię szybciutko przebrała, tak?
– Jes, mama reskju.

03.10.2012

Moja mała Ania, która papla całe dnie w obu językach, codziennie używa nowych słów, buduje coraz trudniejsze zdania, Ania, której codziennie powtarzam, jak ją kocham, ale która zapytana czy kocha mnie, nigdy nie odpowiada, tylko kiwa główką i się przytula. Moja mała Ania podeszła dziś do swojej młodszej siostrzyczki, przytuliła ją i powiedziała:
– Kocham cię.