16.08.2010

Tu Aneczka. Mam cztery miesiące.
I potrafię już gryźć zabawki.
Niektórymi jeszcze sama nie trafim do buzi, więc wołam: „E! E!” i mamusia mi pomaga.
Ale niektóre się w buzi nie mieszczą. I te nie wiem, po co w ogóle są…
A jak wołam: „Aj! Aj!” to znaczy, że trzeba uruchomić mleczarnię.
Moja mamusia bardzo szybko się tego nauczyła. Jestem z niej dumna.
A mleczarnia mamusi przestała mi wystarczać. I raz dziennie tankuję z butli.
Mamusi było przykro, że ma za słabe mleko w mleczarni, ale tatuś powiedział, że to nie mleko, tylko, że jestem głodomór, po mamusi, i nie ma na to rady.