04.08.2012

Tu Aneczka.
Mama mnie wzięła do fryzjera. Już drugi raz!
U fryzjera siedzi się w takim samolociku, albo na koniku, i ogląda się bajkę na DVD, a jak się wychodzi to dostaje się balona i rodzynki w czekoladzie.
Tylko nie wiem dlaczego się wygląda jak chłopak w tych króciutkich włoskch.
Mamo, jak to się stało?