04.02.2014

Gdyby ktoś pisał pracę naukową na temat: “Lenistwo rodzica jako czynnik wspomagający rozwój dziecka” to zapraszam do mnie do domu na research.
Takie na przykład nocnikowanie.
Należy kupić nocnik i cisnąć go w kąt mając nadzieję, że dziecko będzie jak najdłużej robić w pieluchy zanim zacznie się cały ten cyrk. Następnie należy się mniej lub bardziej rozchorować i spędzając czas na sofie i oglądając zaległe odcinki “Rancza” pozwolić dziecku bawić się samodzielnie, to znaczy dać mu rozpiździć wszystkie posiadane przez niego zabawki po salonie. Zabawek nie należy sprzątać oczywiście.
Po tygodniu brodzenia w tym bałaganie dziecko z nudów wyciągnie nocnik z kąta, zdejmie pampersa, usiądzie i się wysika.
Na tydzień przed drugimi urodzinami.
Bo najważniejsze, to wspierać rozwój swoich dzieci.

2 thoughts on “04.02.2014

  1. A ja przez dwa miesiące latałam za gówniarzem z nocnikiem, żesz cholera! A też nie jestem szczególnie pracowita i moje czynności zaliczały się do kategorii „najwyższe poświęcenie”. Ida

Comments are closed.